O mnie
Mam na imię Marta Wysocka. Z wykształcenia jestem pedagożką ze specjalnością związaną z edukacją przedszkolną i wczesnoszkolną, a od lat interesuję się tym, jak dzieci uczą się, rozwijają i radzą sobie z codziennymi wyzwaniami. W swojej pracy szczególnie bliskie są mi tematy związane z rozwojem dziecka, wychowaniem, samodzielnością, zabawą oraz pierwszymi doświadczeniami edukacyjnymi.
Zawsze interesowało mnie to, co dzieje się pomiędzy teorią a codziennym życiem. Można przeczytać wiele porad dotyczących wychowania czy edukacji, ale rodzic albo nauczyciel potrzebuje przede wszystkim wiedzieć, jak przełożyć je na zwykły dzień – na poranek przed przedszkolem, wspólną zabawę, naukę nowych umiejętności czy rozmowę z dzieckiem, które przeżywa trudne emocje.
Właśnie praktyczna strona rodzicielstwa i edukacji jest mi szczególnie bliska.
W pracy nad tekstami staram się porządkować informacje i przedstawiać je w sposób zrozumiały dla osoby, która nie musi posiadać specjalistycznej wiedzy pedagogicznej. Nie zależy mi na tworzeniu skomplikowanych teorii. Znacznie ważniejsze jest dla mnie pokazanie, co można zrobić krok po kroku i dlaczego dane rozwiązanie może być pomocne.
Dużo uwagi poświęcam rozwojowi dziecka. Wiem, że dzieci nie rozwijają się według jednego, sztywnego harmonogramu, dlatego nie traktuję określonych umiejętności jak terminów, których każde dziecko musi dotrzymać. Interesuje mnie przede wszystkim obserwowanie postępów, gotowości dziecka oraz jego indywidualnych potrzeb. Jeżeli pojawia się coś, co rzeczywiście może niepokoić, nie próbuję stawiać diagnozy na podstawie samego opisu – w takich sytuacjach zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest konsultacja z odpowiednim specjalistą.
Bardzo ważne jest dla mnie również wychowanie bez niepotrzebnej presji. Uważam, że spokojne stawianie granic nie oznacza pobłażliwości, podobnie jak wychowanie bez krzyku nie oznacza braku zasad. Dziecko potrzebuje przewidywalności, jasnych komunikatów i poczucia bezpieczeństwa, ale potrzebuje również przestrzeni na popełnianie błędów i stopniowe uczenie się samodzielności.
Dlatego bliskie jest mi podejście oparte na szacunku, konsekwencji i dopasowaniu oczekiwań do wieku oraz możliwości dziecka.
Szczególne miejsce w moich zainteresowaniach zajmuje zabawa. Uważam, że nie trzeba organizować dziecku skomplikowanych zajęć ani kupować drogich pomocy, żeby wspierać jego rozwój. Wiele wartościowych aktywności można przygotować z rzeczy, które już mamy w domu. Najważniejsze jest dla mnie to, żeby dziecko rzeczywiście uczestniczyło w zabawie, mogło eksperymentować, próbować różnych rozwiązań i czerpać z tego przyjemność.
Lubię proste pomysły, które można przygotować w kilka minut i które nie wymagają od rodzica całego popołudnia pracy. Zwracam też uwagę na bezpieczeństwo, możliwość dopasowania aktywności do wieku oraz to, czy dana zabawa rzeczywiście angażuje dziecko.
Interesuje mnie również edukacja przedszkolna i wczesnoszkolna. Przy nauce czytania, pisania czy liczenia staram się patrzeć przede wszystkim na cel i możliwości dziecka, a nie na wyścig z rówieśnikami. Uważam, że edukacja ma rozwijać ciekawość i rozumienie, a nie być źródłem ciągłego napięcia. Różne metody mogą sprawdzić się w różnych sytuacjach i nie wierzę w jedno rozwiązanie, które będzie najlepsze dla każdego dziecka.
Dużo czytam również o literaturze dziecięcej. Książki są dla mnie czymś więcej niż sposobem na wypełnienie kilku minut przed snem. Dobra historia może być początkiem rozmowy o emocjach, relacjach, bezpieczeństwie czy trudnej sytuacji, której dziecko samo nie potrafi jeszcze nazwać. Dlatego przy wyborze książek zwracam uwagę nie tylko na ilustracje, ale również na język, długość historii, sposób przedstawienia emocji i to, co możemy wspólnie omówić po przeczytaniu.
Jestem również mamą dwójki dzieci, dlatego doskonale znam tę mniej idealną stronę rodzinnej codzienności. Poranki, kiedy wszyscy się spieszą, trudności z przygotowaniem do wyjścia, zabawki pozostawione w każdym możliwym miejscu, negocjacje dotyczące sprzątania czy pytania zadawane dokładnie wtedy, kiedy rodzic ma najmniej czasu – to zwyczajna część życia rodziny.
Własne doświadczenia traktuję jednak jako doświadczenia, a nie jako uniwersalny dowód na to, że coś zawsze działa. Każde dziecko jest inne i właśnie dlatego staram się unikać prostych recept.
Poza pracą lubię czytać książki dla dzieci, spacerować i jeździć z rodziną na wycieczki rowerowe. Interesuję się również organizacją przestrzeni w domu i prostymi rozwiązaniami, które pozwalają ograniczyć liczbę niepotrzebnych rzeczy. Lubię, kiedy przedmioty mają swoje zastosowanie i kiedy do dobrej zabawy nie potrzeba całego zestawu specjalistycznych akcesoriów.
W swoich tekstach staram się przede wszystkim pomagać rodzicom i nauczycielom podejmować rozsądne decyzje. Nie chcę nikogo przekonywać, że istnieje idealne dziecko, idealny rodzic czy jedna metoda wychowania działająca w każdej rodzinie.
Zależy mi natomiast na tym, żeby po przeczytaniu tekstu można było powiedzieć: „Wiem, co mogę zrobić dalej”.
Jeżeli temat dotyczy rozwoju dziecka, pokazuję, na co warto zwrócić uwagę i kiedy dobrze porozmawiać ze specjalistą. Przy zabawach podpowiadam, jak je przygotować i dostosować do wieku. Przy wychowaniu skupiam się na konkretnych zachowaniach, a nie tylko ogólnych hasłach. Przy edukacji zastanawiam się, czy dana metoda rzeczywiście pomaga dziecku zrozumieć nowe zagadnienie.
Najważniejsze są dla mnie bezpieczeństwo, prostota, szacunek do dziecka i rozwiązania, które da się zastosować w prawdziwym życiu. Nie wierzę w potrzebę ciągłego kupowania nowych gadżetów, przyspieszania rozwoju ani zamieniania każdej zabawy w ćwiczenie edukacyjne.
Dziecko powinno mieć czas na zabawę, odpoczynek, nudę, próbowanie i popełnianie błędów.
A rodzic nie powinien mieć poczucia, że musi być perfekcyjny przez cały dzień.
To właśnie z takiej perspektywy przygotowuję swoje materiały – jako pedagożka, redaktorka, mama i osoba, która chce pomagać w spokojnym porządkowaniu codziennych wyzwań związanych z dzieckiem.
KONTAKT
Jeśli masz pytania, sugestie lub chcesz podzielić się swoją opinią, zapraszam do kontaktu:
kontakt@przedszkole178.pl
ADRES REDAKCJI
Redakcja
Grunwaldzka 167
85-401 Bydgoszcz
